Nawadnianie ozdobnych ogrodów

rodami, 'kraj kwitnącej wiśni' jest pięknie przyozdobiony nie tylko wiśniami. Ogrody Japońskie to przede wszystkim harmonia i troska o detale. Taki ogród bogaty jest też w liczne symbole ważne dla Japończyków. W kwestii roślin

Dodane: 16-05-2018 02:21
Nawadnianie ozdobnych ogrodów nawadnianie ogrodów

Ogrody ze wschodu

Dla europejczyków Japonia kojarzy się głównie z sushi, samurajami i dla niektórych z anime (czyli chińskimi bajkami). Jednak mało kto kojarzy ją sobie z pięknymi ogrodami, 'kraj kwitnącej wiśni' jest pięknie przyozdobiony nie tylko wiśniami.

Ogrody Japońskie to przede wszystkim harmonia i troska o detale. Taki ogród bogaty jest też w liczne symbole ważne dla Japończyków. W kwestii roślin to dominują tutaj małe i średnie drzewka (najczęściej bonsai). Nieodłącznym elementem takiego ogrodu powinna być woda, która w połączeniu ze zróżnicowanym ukształtowaniem terenu, kamieniami i trawami daje wspaniały efekt, który cieszy oko.


Dbanie o ogród

Dbanie o rośliny w ogrodzie wymaga sporo czasu i wiedzy na temat posiadanych przez nas roślin. Można oczywiście powierzyć ją specjaliście, jednak to generuje koszty, na które nie każdy może sobie pozwolić. Dlatego o wiele korzystniej jest zrobić to samemu.

Koszenie trawy i podlewanie roślin to absolutne minimum- poza tym dobrze jest odpowiednio przycinać krzewy i żywopłoty, nawozić i odchwaszczać. W razie potrzeby również odrobaczyć nasze rośliny np. z mszyc. Warto kupić jakąś książę traktującą o temacie ogrodnictwa i trochę się z niej poduczyć na temat dbania o nasze rośliny. Pamiętajmy, że im bardziej zadbany ogród tym lepiej będzie się w nim spędzało ciepłe dni.


Ile kosztuje urządzanie ogrodu?

Zostańmy przy kwestiach finansowych. Urządzanie ogrodu to naprawdę ciężka praca, na którą mało kto ma chęci i czas. Jednak z poprzednich kalkulacji wynika, że jeśli marzymy o posiadaniu własnego ogrodu, lub chociażby ogródka, a nie mamy odpowiedniego samozaparcia, to przyjdzie nam za to całkiem sporo zapłacić. Oczywiście kwota jest uzależniona głównie od tego, jak bardzo ten ogród ma być "bezobsługowy". Przecież bez automatycznego systemu nawadniania da się żyć. Bez niewątpliwie cieszących oko, aczkolwiek wymagających, roślinek również. Nie poddawajmy się widząc takie wyliczenia, tylko skalkulujmy nasze priorytety. Być może na początek wystarczy nam tylko trawnik i skalniak, a później dojrzejemy (lub nasze portfele dojrzeją) do czegoś więcej? A może odkryjemy jednak w sobie zacięcie ogrodnika i poradzimy sobie ze wszystkim sami? W końcu internet jest pełny szybkich do znalezienia wiadomości, nie trzeba być ogrodnikiem, wystarczy poświęcić trochę czasu na zdobycie wiadomości. No i taki własnoręcznie zaaranżowany ogród na pewno da nam większą frajdę.